Nasz organizm otrzymuje witaminę d w pożywieniu oraz częściowo ją sam produkuje. Wydawałoby się więc, że nie ma konieczności jej uzupełniania. Nie jest to jednak takie proste. Witamina d powinna być podawana małym dzieciom w dziennej dawce 400 j. m. To samo dotyczy kobiet ciężarnych i karmiących piersią. U osób starszych, których organizm pomału się rozleniwia i nie produkuje już tyle witaminy, ile potrzeba, wystarczy wzbogacić dietę o produkty, w których witamina d występuje.
Gdzie jej zatem szukać? Tu mamy złe wieści dla wegetarian. Kluczowe znaczenie ma żywność pochodzenia zwierzęcego, głównie chodzi o wątrobę i oleje zwierzęce, czyli tran. Witamina d w dużej ilości występuje w mięsie ryb, maśle i żółtku jaj. Każdy z nas słyszał, że ryby są zdrowe, ale kto się zastanawiał dlaczego? Właśnie dlatego, że witamina d zawarta w wyżej wymienionych pokarmach chroni nasz organizm przed tak groźnymi schorzeniami jak hipokalcemia, hipofosfatemia, krzywica, osteoporoza, a także utrata słuchu u osób w podeszłym wieku. Brzmi groźnie? To dobrze. Może zmotywuje nas to do większej dbałości o jakość odżywiania. Na pocieszenie mamy dobrą wiadomość, zwłaszcza dla wielbicieli czekolady - witaminę d zawiera kakao! To tyle o diecie. Teraz kilka słów o produkcji witaminy d. Witamina d jest wytwarzana przez nasz organizm pod wpływem promieni ultrafioletowych światła słonecznego. Dlatego ważne jest przebywanie na powietrzu w słoneczne dni. Oczywiście musimy to jakoś rozsądnie rozwiązać, żeby jednocześnie z dużą dawką witaminy nie zafundować sobie raka skóry. To tyle. Zjedzmy teraz obiad - może rybę - i idźmy na spacer!
W poszukiwaniu witaminy d dla organizmu najlepiej trafić na dwór. Tam chociaż nałykamy się tej witaminy prosto z nieba.. Nie ma to jak naturalne chronienie organizmu
Witamina D jest bardzo ważna jeśli jesteśmy w ciąży. Musimy jeść produkty, które ją mają np. ryby, mięso, kakako. Możemy także witaminę D kupić w tabletkach